|
informacja o firmie KesS - cd.
|
|
3. odwrócony Wyrok = podział łupów
Jak to możliwe że : 1. sąd uznał (zacytował w uzasadnieniu
wyroku) powtarzaną słownie przez adwokatów pozwanej spółki teorię o rzekomej
następczej niemożności świadczenia opartą na dokumencie z 23.01.1992
(kopia z akt. sądowych nie ma numeru karty!) mimo że: Sprowadzona do Siedlec sędzia z Warszawy uznała że wbrew porządkowi kalendarzowemu w 1992 roku kwiecień był wcześniej niż styczeń. To bardzo wymowny przykład niezawisłości i stanu umysłowego etatowego funkcjonariusza sędziowskiej kasty. 7. sąd doczytał w ulotce adresowanej do
blok 218 że budynek nie będzie wybudowany
mimo że w treści tego pisma są tylko 3 elementy: - możliwe dalsze opóźnienie rozpoczęcia
budowy II etapu z uwagi na możliwe opóźnienie w zatwierdzeniu nowego
planu szczegółowegom ..../spółka KONSTANS to wykonawca
kompleksu Centrum Pogodna i że w dniu 02.10.1990 zobowiązanie wybudowania lokalu wygasło - strona 10 uzasadnienia Wyroku z 04.06.2008. - na karcie k.440 jest późniejsze zawiadomienie o waloryzacji wkładu budowlanego 31.12.1991 i wpłacie kolejnej raty na kontynuację inwestycji i wykup gruntów a nie wpłata na wygaśnięte zobowiązanie... = konstytucyjna niezawisłość sądu + niezawisłość od logiki na poziomie elemetarnym... = przebierańcy i złodziejska mafia etatowych urzędasów. 9. sąd nie zwrócił uwagi że z pośród
20+1 stron dokumentów z imiennej teczki Powoda (luźnego załącznika do
akt - 20 dokumentów z lat 1986-2001 i 1 kopi z 2008) ten jedyny dokument
nie występuje na kartach akt sprawy. Nie
jest wszyty do akt w porządku chronologicznym a dołączona luźno wpięta
do teczki kopia a nie oryginał pisma z 23.01.1992
wyraźnie nie przystaje swoim stanem i jakością do pozostałych 20 stron
dokumentów z dosłanej teczki z oryginałami. Teczki z archiwum Międzyresortowego
w której 27.05.2008 tej ulotki nie było. Musiała
zostać dopięta po rozprawie. Według prezesa Zrzeszenia w sądzie powinien
być oryginał bo w Biurze Zarządu w Starej Miłosnej jest przeszmuglowana
(5ty pełnomocnik z Siedlec się pomylił 'przeglądając akta'...
po wyroku z 04.06.2008) kopia
lepszej jakości od tej w sądzie teczka z oryginałami. Oszuści pomylili
podkładane egzemparze - oryginał dla sądu i kiepska kopia do archwum.
Jest odwrotnie... - sygnatariusz Porozumienia Wstępnego z 11.02.1986 Pani Wiesława Świetliczna z Zarządu pozwanej Spółki - zeznania na rozprawie 11.12.2002 i aktywna w pozwanej spółce 20.05.2026
w KRS z 2026 jest błędna informacja o p.Wiesławie Świetlicznej że w międzyresortowej spółce jest od 2002 roku...bo w zarządzie była już 09.05.1985.....
- prezes i założyciel Pozwanej spółki A.Bem zeznania w dniu 14.11.2003 s.2 a w wyroku 100% winy za to że dałem się oszukać uznaje poszkodowanego czyli mnie. Do kluczowego (według uzasadnień sądu)
w mojej sprawie dokumentu dotarłem w dniu 20.11.2008
w biurze Zrzeszenia w Starej Miłosnej. 2 miesiące po prawomocnym niekorzystnym
wyroku. Kopię (z kopii z archiwum) otrzymałem od Pana Tadeusza Opieki
prezesa. 03.12.2008 - szczegóły przesłania
mojej teczki z zawartymi dokumentami do sądu. Za wysłanie mojej teczki
z archiwum do sądu w Siedlcach w 2004 roku odpowiadał ówczesny prezes
Zrzeszenia (i jednocześnie v-ce prezes pozwanej spółki) Piotr Nowak
. W/w 3 filary na których sąd oparł zmianę
wyroku z 17.11.2006 pozostają w logicznej
sprzeczności z dowodami w aktach sprawy: Osiedle wybudowano w 2001 roku. Wyrok zmieniono w 2008. W uzasadnieniu sąd posłusznie i z tępym uporem cytował wyrocznię lubelskiej adwokackiej palestry że .... ''w tym miejscu wybudowano lokale jednorodzinne.''... każdy lokal wybudowany miał swoją tożsamość adresową już od 7 lat ale dla sądu adres w "tym miejscu" przy 3 000 wybudowanych lokali to rzeczowy i jednoznaczny dowód dotyczący lokalizacji mojej inwestycji o adresie blok 218. 10.12.2013 UDzWesoła zażądał ode mnie skromnego mgr inż. wskazania położenia nieruchomości gruntowej czego wysoki i niezawisły sąd nie ustalił od 2002. Sąd z kluczowego dla prawomocnego wyroku dowodu z 23.01.1992 doczytał że już w 02.10.1990 minister uchylił szczegółowe decyzje lokalizacyjne i uzasadnił to zeznaniami międzyresortowych prezesów - 3 strona uzasadnienia wyroku z 24.09.2008 .....że w latach 1990-1994 żadnego planu zagospodarowania przestrzennego nie było poza opisowymi założeniami ilościowymi rozmieszczeniowymi bo nawet przyszłe ulice nie były jeszcze wytyczone, ponazywane i usystematyzowane. Numer budynku 218 był orientacyjnie naniesiony wewnątrz konturu osiedla o zakładanej docelowo powierzchni 300ha. Dla przypomnienia adres mojego lokalu to - blok 218 który jak zeznali powołani przez sąd świadkowie nie mógł mieć formalnego adresu bo nie było nawet formalnego, ważnego planu zagospodarowania przestrzennego terenu. Jeszcze w 07.10.1994 nadal trwał wykup terenów pod osiedle. Co więc uchylał minister w 1990 roku według sądu?
2. k.430 zawiadomienie z 12.10.1999 o zamiarze dokończenia inwestycji w oparciu o kredyt bankowy to nie (jak uznał tzw. niezależny sąd) rezygnacja z dokończenia inwestycji
Pozwany podmiot gospodarczy - Międzyresortowa spółka z o.o. - sąd z leegitymacją mafijną uznał zgodnie z życzeniem pozwanej za podmiot nie mający legitymacji biernej do rozliczeń ze stroną powoda. Spółka która przekonała sąd że nie ma wobec mnie żadnych zobowiązań dostarczyła do sądu większość dokumentów - setki kart - stanowiących akta sprawy a dotyczących mojej inwestycji. Skąd je wzięła skoro nie jest stroną? Jak skutecznie przekonywała sąd? A sądowi do zmiany wyroku wystarczył 1 przemycony.... śmieć. Absurd sam w sobie. Jaskrawa uległość sądu międzyresortowej i mafijnej praworządności. Prawomocny wyrok sądu z Lublina tak uzasadniony
to tzw. koncert życzeń zgodny z prośbą/podaniem a nie
z Pismem procesowym z 21.03.2007
lokalnego lubelskiego adwokata a nie z sądowymi aktami zawierającymi dokumenty-dowody
świadczące inaczej niż to przedstawiał adwokat pozwanej spółki. Lubelskie
zbiorowe sądowo-pełnomocnicze kłamstwa wygrały z dokumentami=dowodami.
Fakty przegrały. Podane przez świadka Jana Wypycha dane że spółka z o.o. ma nadal ok 400 działek są zbieżne z ilością niewybudowanych 500 lokali w budownictwie jednorodzinnym i wielorodzinnym. Tylu zostało oszwabionych międzyresortowo = bezkarnie. Prawomocny wyrok z 24.09.2008 przyznający wypłatę 691,14zł inwestorowi to równowartość 1m2 gruntu, a za pozostałe 2176,75m2 odszkodowania dla etatowo zainstalowanej w administracji państwowej międzyresortowj mafii za skuteczną grabież to wymowny dowód na stan praworządności.pl. = podział łupów na bandyckich zasadach.... |
Grzegorz Koperski |
|